Wirtualne Muzeum Buska-Zdroju

Blog o historii Buska-Zdroju a także całego świętokrzyskiego regionu

03 kwietnia 2026

Busko domem Żydów

 

 Łukasz Kasza

Busko domem Żydów

Przyczynek do historii powstania w Busku

Gminy Żydowskiej

1832-1939



 

© Copyright by Łukasz Kasza

© Wszelkie prawa zastrzeżone Łukasz Kasza

 

Warszawa 2025

 

Nie jest możliwe ustalenie w mrokach dziejów kiedy w Busku po raz pierwszy zagościli Żydzi. Busko jako miasto duchowne, szczyciło się królewskim przywilejem de non tolerandis judaeis[1]. Przywilej ten zabraniał Żydom osiedlania się w miastach nim objętych. Nie można jednak wykluczyć, że w średniowieczu, czy w późniejszych stuleciach, zajeżdżali do Buska wędrowni kupcy lub rzemieślnicy żydowscy. Historia Buska i narodu Żydowskiego splata się na dobre w momencie powstania w Busku Zakładu Kąpielowego oraz Szpitala św. Mikołaja. Jednym z głównych inspiratorów pomysłu wybudowania Zakładu Kąpielowego, a przez to de facto zapoczątkowania w Busku prawdziwego leczenia uzdrowiskowego był między innymi warszawski finansista, bankier, przedsiębiorca i filantrop żydowskiego pochodzenia Herman Epstein[2]. W 1832 r. Herman Epstein przystał do spółki akcyjnej założonej przez dr Jakóba Enocha, która zorganizowała środki pieniężne na wybudowanie nowoczesnych na ówczesne czasy łazienek uzdrowiskowych, dziś po przebudowie będących Sanatorium Marconi[3]. Dr Jakób Enoch również był Żydem, jak dowiadujemy się z wpisu autorstwa Adama M. Skałkowskiego który został zamieszczony w Polskim Słowniku Biograficznym, dr Enoch ochrzcił się prawdopodobnie dopiero na krótko przed śmiercią[4]. Oprócz dr. Jakóba Enocha i Hermana Epsteina w skład akcjonariuszy weszli Symeon Werner[5], Maurycy Samelsohn oraz Moldauer[6].

Obraz 1. Herman Epstein.



Żydzi brali również udział w budowie buskiej infrastruktury, której celem była modernizacja zacofanego miasta, tak aby w przyszłości kuracjusze mogli prowadzić wygodne leczenie. Taką inwestycją było wystawienie w mieście 7 latarni astralnych[7]. Koszt latarni wraz z ich wystawieniem oceniano na 261 rs[8]. Licytację na ich wykonanie wygrali dwaj Żydzi z Chęcin Izrael Girtler i Izrael Landeum[9]. Dzięki nowym latarnią możliwa była aktywność kuracjuszy w godzinach wieczornych co w było znacznym udogodnieniem ich pobytu.

Obraz 2. Przedstawiające latarnie astralne z miasta Chęcin.



Dla rodzącego się uzdrowiska wielkim problem była słaba jakość usług oferowanych przez buskich rzemieślników. Kuracjusze narzekali na słabą jakość oferowanych towarów i usług.  Problem ten rozwiązał nie bez problemów wspomniany już dr Jakub Enoch, jeden z założycieli spółki dzierżawców. Zaproponował on sprowadzenie do Buska, a później konkretnie do pod buskiej wsi Nadole 10 rodzin Żydowskich. Według dr. Jakuba Enocha sprowadzenie do wsi Nadole 10 Żydowskich rodzin „dobrej konduity”, miało polepszyć i usprawnić wymianę handlową, mieli również dostarczać do Buska „mąkę, kaszę, drób, masło, cielęcinę, mleko, garnki, i inne tym podobne rzeczy”[10]. Na tę propozycję negatywnie zareagowały miejscowe władze, broniąc się przed osiedleniem Żydów posiadanym od średniowiecza przywilejem de non tolerandis judaeis. Ostatecznie spór został rozwiązany na korzyść dr. Jakuba Enocha, Komisja Rządowa Spraw Wewnętrznych 17 czerwca 1841 roku wyraziła zgodę, na osiedlenie się Żydowskich osadników w niedalekiej odległości od Zakładu Wód Mineralnych. Pomysł ten został zaskarżony do księcia namiestnika, który uniemożliwił osiedlenie się Żydów, argumentując swą decyzje tym iż w pasie granicznym do 3 mil jest zakaz stałego przebywania Żydów[11]. Prawdopodobnie decyzja ta zahamowała na pewien czas osiedlanie się w Busku i okolicach Żydowskich rodzin. Taka sytuacja trwała aż do momentu ostatecznego zniesienia przywileju de non tolerandis judaeis w 1862 roku.

        Odkąd w Busku powstał Zakład Kąpielowy oraz szpital św. Mikołaja, do zdroju zaczęli przybywać licznej kuracjusze, w tym wielu Żydów. Z braku wystarczających danych archiwalnych trudno jest dziś ustalić ilu Żydów rocznie odbywało kurację u buskich wód mineralnych. Wiemy na pewno, że Rada Opiekuńcza Szpitala św. Mikołaja już w 1844 roku zajęła się na poważenie rozbudową szpitala o budynek dla Starozakonnych[12]. Budynek taki z powodu ciasnoty był już od kilku lat w planach. W 1943 roku wyjednano od budowniczego powiatu stopnickiego plan budowy oraz szczegółowy kosztorys wydatków. Pieniądze na budowę nowego budynku zapewnił w części Rząd Gubernialny Kielecki wykładając sumę 400 rs., Rada Szczegółowa Zakładów Dobroczynnych z sumą 1500 rs. oraz Rada Szczegółowa Opiekuńcza Szpitala Starozakonnych w Warszawie zapewniając 120 rs. (były to pieniądze zebrane przez dr Jakóba Enocha). Wstępnie planowano, iż koszt wybudowania budynku dla starozakonnych wyniesie 1236 rs. i 93 i ½ kop. Budowa szpitala dla Izraelitów rozpoczęła się w 1846 roku. Wzniesiono mury budynku, natomiast zakończenie budowy i jego otwarcie planowano uczynić w 1847 roku. O dodatkowe fundusze na dokończenie budowy oraz jego wyposażenie, szczególnie w 20 nowych łóżek, Rada Szczegółowa Szpitala św. Mikołaja pisała do władz zwierzchnich jeszcze kilka razy w 1846 roku, między innymi w piśmie do Głównego Inspektora Służby Zdrowia w Królestwie z dnia 18/25 lipca 1846 roku[13]. Niestety w 1847 roku nie udało się otworzyć budynku szpitalnego dla Starozakonnych. Do ukończenia budowy pozostało wykonać prace takie jak: otynkowanie zewnętrzne, zrobienie szlifów komina i pieca, położenie podłogi, pomalowanie i okucie drzwi oraz założenie nowych okien. O pieniądze na wykonanie powyższych prac Rada Szczegółowa Szpitala św. Mikołaja prosiła Radę Główną w listopadzie 1847 roku. Pieniądze na ten cel pozyskano z funduszów zbierających na podatek od noszenia ubrań dawnego kształtu dla Starozakonnych. Z tego tytułu zebrano kwotę 237 rs. i 90 kop. Dzięki temu wsparciu nowy budynek otwarty został ostatecznie w 1848 roku. Finansowanie budynku szpitalnego dla Starozakonnych przy szpitalu św. Mikołaja odbywało się przez dobrowolne składki, jakich dokonywały poszczególne Dozory Bóźnicze. Ich suma wynosiła od kilkunastu do kilkudziesięciu srebrnych rubli. Rada Szczegółowa Szpitala św. Mikołaja dla pozyskania Dozorów Bóżniczych drukowała w 1836 roku specjalne prospekty, w których przedstawiała listę Starozakonnych chorych leczących się w szpitalu.

 

 Obraz 3. Fragment sprawozdania Rady Szczegółowej Szpitala św. Mikołaja w Busku z 1836 roku.



Dzięki tym wpłatom miasta i dozory mogły liczyć na wolne miejsca w szpitalu dla swych biedniejszych obywateli, których nie stać było na leczenie. Zachowały się wykazy wpłat i list skierowanych chorych do szpitala z poszczególnych miast i gmin żydowskich[14]. Im bardziej hojny okazywał się wpłacający pieniądze na rzecz Rady Opiekuńczej, na tym więcej miejsc mógł liczyć dla swych chorych mieszkańców. Jednym z bardziej szczodrych wpłacających okazał się Dozór Bóźniczy z Chęcin, w 1857 roku. Z tego miasta leczyło się 13 chorych, a rachunek na rzecz Szpitala św. Mikołaja opiewał na 218 rs. i 10 kop.[15]. Szpital św. Mikołaja leczył przeciętnie do kilkudziesięciu chorych w roku. Wiemy też, że w niektórych przypadkach pieniądze wpłacane przez miasta i dozory były nieadekwatne do poniesionych kosztów leczenia. Wtedy to, Rada Szczegółowa Szpitala musiała się ubiegać o zwrot kosztów kuracji, co nieraz odbywało się nie bez problemów[16]. Kłopotem okazywały się nieprawdziwe dowody ubóstwa wystawiane przez Dozory Bóźnicze. Dzięki fałszywym skierowaniom za darmo leczyła się w trakcie sezonu znaczna grupa Starozakonnych. W piśmie Rady Szczegółowej Szpitala św. Mikołaja do Rady Głównej czytamy, iż „Dozory Rady Szczegółowej i Burmistrze wydają świadectwa ubóstwa, takim starozakonnym, którzy są zamożni i mogą kurację własnym kosztem odbywać”[17]. W korespondencji szpitala wspomniano o Mejorze Zylberbergu pochodzącym z miasta Kozienic w Guberni Radomskiej, który za pomocą nieprawdziwego poświadczenia ubóstwa odbył leczenie w Busku[18]. W następnych pismach Rada Szczegółowa szpitala prosiła Radę Główną o poinformowanie Rządów Gubernialnych w Królestwie Polskim o dokładne sprawdzenie przyszłych kuracjuszy, mających przybyć do Buska pod względem ich zamożności, tak aby wykluczyć nadużycia[19].

 

Tabela 1. Zaległe pieniądze z dozorów bóźniczych z lat 1853-1867[20].

Lp.

Wyszczególnienie

Rs.

Kop.

 

1.

2.

 

3.

4. 

5.

6.

7.

8.

9.

10.

Gubernia Kielecka

Dozór Bóźniczy Miasta Wiślicy składki zadeklarowanej od r. 1853 do 1867

Dozór Bóźniczy Miasta Pińczowa składki zadeklarowanej od r. 1860 do 1867

Dozór Bóźniczy Miasta Stopnicy składki zadeklarowanej od r. 1860 do 1867

Dozór Bóźniczy Miasta Działoszyc składki zadeklarowanej za rok 1867

Dozór Bóźniczy Miasta Szydłowa za rok 1867

Dozór Bóźniczy Miasta Kromołowa za rok 1867

Dozór Bóźniczy Miasta Nowego Miasta Korczyna za rok 1867

Dozór Bóźniczy Miasta Sobkowa za rok 1867

Dozór Bóźniczy Miasta Książ Wielki za rok 1867

Dozór Bóźniczy Miasta Chmielnik za Tisza Tosiarczyka za rok 1866-7

Dozór Bóźniczy Miasta Pilicy za Nusyna Grauberga za rok 1867

 

46

60

36

7

2

 

1

1

 

 

2

 

20

 

 

50

 

 

80

50

 

90

 

 

Wiemy więc, że Żydzi przybywali licznie do Buska w celach leczniczych niemal od samego początku istnienia w Busku uzdrowiska. Dal mieszkańców Buska, wcześniej pozbawionych większych kontaktów z Żydami, okres ten był początkiem budowania wspólnych relacji. Poniżej przytoczę wspomnienia anonimowego kuracjusza, który tak opisuje pobyt na kuracji pewnego Rabina: „Następujące humorystyczne kawałki otrzymujemy z Buska. Wypadek który na własne oczy widziałem. Kąpiącemu się rabinowi w Busku wypadło przechodzić do łazienki między dwoma łazienniczkami, które ustąpić nie chciały. Godzina kąpielowa uchodziła, prośby, groźby, obietnice aby chociaż jedna z zajmowanego miejsca ustąpiła nie pomagały, a rozśmieszały tylko wesołe dziewczęta. Widząc to towarzysz rabina chwyta go w pół i z tryumfem do łazienki zanosi. Wiadomo, że prawowiernemu izraelicie między dwoma kobietami przejść nie wolno, a cóż dopiero uczonemu rabinowi? Być przeniesionym to co innego[21].

Żydzi oprócz tego, że przyjeżdżali do Buska na kurację, przybywali również do uzdrowiska do pracy. Przykładem posłużyć nam tu może sprowadzenie, przez administrację Józefa Piotrowskiego do Buksa, orkiestry Judki Melodysty z Radomia. Grała ona w dni powszednie od 8 do 11 w galerii Zakładu Kąpielowego, a w niedzielne wieczory przygrywała skoczne mazurki podczas zabaw zwanych „Reunionami”[22]. Zapewne przy zdrojach mineralnych występowały również inne żydowskie kapele, które cieszyły się w tamtych czasach dużą popularnością.

Wrócimy jednak do roku 1862, kiedy to został ostatecznie zniesiony przywilej de non tolerandis judaeis. Od tego momentu, Żydzi mogli bez przeszkód osiedlać się w miastach takich jak Busko. Zapewne rodzina po rodzinie wprowadzali się do Buska. Z informacji znajdujących się w „Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich” wiemy, że w końcu lat siedemdziesiątych XIX wieku w Busku mieszkało 384 Żydów[23]. Dzięki zachowanym w Archiwum Państwowym w Kielcach, Aktom stanu cywilnego okręgu bożniczego w Busku, wiemy, że Okręg Bóżniczy powstał w Busku na pewno w roku 1886[24]. Natomiast w roku 1893 buscy Żydzi posiadali już Dom Modlitewny, który mieścił się przy dawnej ulicy Szewskiej. Skoro Żydzi buscy posiadali Dom Modlitewny, na pewno zorganizowali sobie miejsce pochówku dla swoich zmarłych, czyli Żydowski Kirkut. Po odzyskaniu niepodległości w Busku oficjalnie rozpoczęła funkcjonowanie Gmina Wyznaniowa Żydowska.

Obraz 4. Plan żydowskiego Domu Modlitewnego w Busku, rok 1893[25].



Obraz 4. Drewniana bóżnica w miejscowości Brzozdwoce. Przykład tego jak mogła wyglądać drewniana bóżnica w Busku[26].

 

Obraz 5. Drewniana bóżnica w miejscowości Cieszowa. Przykład tego jak mogła wyglądać drewniana bóżnica w Busku[27].

Obraz 6. Drewniana bóżnica w miejscowości Cieszowa. Przykład tego jak mogła wyglądać drewniana bóżnica w Busku[28].



 Skoro posiadali Dom Modlitewny, na pewno zorganizowali sobie miejsce pochówku dla swoich zmarłych, czyli Żydowski Kirkut.

         W XX-leciu międzywojennym w życiu gospodarczym Buska ważną rolę odgrywali Żydzi. Było co najmniej kilkudziesięciu rzemieślników i handlarzy żydowskich[29]. W tym okresie powstał Cech Rzemieślników Żydowskich którego przewodniczącym był Gerszon Rakowski. Od 1933 r. do wybuchu wojny wspomniany Gerszon Rakowski był również przewodniczącym Związku Rzemieślników w Busku. Buscy Żydzi zorganizowali bibliotekę Kadimah, bibliotekę imienia Icchoka Lejba Pereca oraz Organizacje Syjonistyczną, Stowarzyszenie Rzemieślnicze oraz Stowarzyszenie Bezprocentowej Kasy Gemilas-Chased. Powstała również organizacja dla młodzieży żydowskiej o charakterze skautowym Haszomer Hacair a tuż przed wojną zawiązało się w Busku Towarzystwo Sportowe Makabi. Należy również dodać, że w samorządzie miasta Buska Żydzi odgrywali bardzo ważną rolę pełniąc przez szereg lat rolę radnych. Dla przykładu można podać iż w 1923 r. na 24 radnych 9 było wyznania mojżeszowego[30]. Mniej więcej taka proporcja rozkładu mandatów w radzie miasta między katolikami i żydami utrzymywała się całe XX – lecie międzywojenne.

Do kontrowersyjnych wydarzeń z udziałem między innymi buskich Żydów doszło w 1919 roku. W dniu 11 marca w Stopnicy w wyniku działalności podżegaczy doszło w mieście do ataku na miejscowych Żydów, w którym rozbijano i rabowano ich sklepy. Zniszczono i okradziono 18 sklepów[31]. Interweniować musiała żandarmeria i policja, która zmuszona była strzelać do podburzonego tłumu. Prawdopodobnie w wyniku tego śmierć poniosła jedna kobieta. W następnym dniu ataki na Żydów miały miejsce między innymi w Busku, Chmielniku i Szydłowie. W Busku dzięki zdecydowanej interwencji policji zamieszki miały zdecydowanie łagodniejszy charakter, skończyło się na rozbijaniu szyb w żydowskich sklepach[32].

           Artykuł ten nie wyczerpuje tematu, będzie sukcesywnie rozbudowywany o kolejne ustalenia

i fakty. Zatem zachęcam aby co jakiś czas go odświeżyć.



[1] Przywilej ten został ostatecznie zniesiony w Królestwie Polskim (zabór rosyjski) w 1862 roku.

[2] Herman Epstein, ur. 1806 i zm. 25 października 1867 w Warszawie. odbył praktykę bankowości w Niemczech u Rotszyldów, na co wskazują jego późniejsze powiązania z tym domem. W wieku lat 30 objął wysokie stanowisko administratora ceł Kongresówki i dyrektora loterii klasowej. W latach 40. XIX wieku loteria została przejęta przez rząd i Epstein skierował swe zainteresowania ku przemysłowi, zakładając pierwszą w Kongresówce nowoczesną cukrownię Hermanów koło Sochaczewa. W 1841 został radcą handlowym. Był dziedzicem dóbr Gaj i Paprotnia. Od lat 50. XIX wieku Epstein działał jako prezes Rady dwóch ważnych linii kolejowych, Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej i Warszawsko-Bydgoskiej. W roku 1857 Kolej Warszawsko-Wiedeńska znalazła się w kłopotach finansowych i rząd wydzierżawił ją prywatnemu konsorcjum, na czele którego stał Epstein. Dzięki jego powiązaniom z potężnymi Rotszyldami konsorcjum uzyskało poważne kredyty i obie linie kolejowe zostały uratowane przed upadłością. W 1855 został członkiem Rady Przemysłowej. Epstein zdobył także zasługi jako filantrop, od 1850 był członkiem Rady Opiekuńczej Zakładów Dobroczynnych w Królestwie i wspierał, idąc śladami ojca Jakuba, różne instytucje dobroczynne niezależnie od ich konfesji religijnej, https://pl.wikipedia.org/wiki/Herman_Epstein.

[3] Ł. Kasza, Buskie uzdrowisko w XIX wieku, 1779-1916, Busko-Zdrój 2013, s. 37-39.

[4] Enoch Jakub Kazimierz (1785-1847), lekarz – filantrop. Przyszedł na świat w Sokołowie kaliskim jako syn doktora Hersza. Takąż drogą poszedł Jakub studiując w Berlinie. Powołany na uniwersytecką katedrę
w Dorpacie przeniósł nad ten zaszczyt służbę ojczystą praktykując (1810) w Warcie jako fizyk, potem gostyńskim i ostrowskim (do r. 1830), na koniec w Warszawie i Busku – Zdroju, dla którego podniesienia zawiązał w r. 1833 stowarzyszenie. Takim cieszył się zaufaniem, iż do jego pacjentów należeli członkowie rodzin panujących i że otrzymał odznaczenia zagraniczne. Współczesny Karola Marcinkowskiego, przypominał go obywatelskim pojmowaniem obowiązków. Ochrzcił się prawdopodobnie dopiero na krótko przed śmiercią, Enoch Jakub Kazimierz, A. M. Skałkowski, Polski Słownik Biograficzny, t. 6, s. 278; więcej o dr Enochu możemy znaleźć we wpisie pt. Enoch Jakób Kazimierz, Słownik Lekarzy Polskich XIX wieku, t.1, s. 168-169.

[5] Symeon Jan Werner, ur. prawdopodobnie w 1791 r. zm. w 23 lutego 1857 w Warszawie. Urzędnik wysokiej rangi przy Radzie Stanu Królestwa Polskiego, radca stanu. Naczelnik Urzędu Loterii Królestwa, kawaler orderów: św. Włodzimierza klasy trzeciej, św. Anny i św. Stanisława klasy drugiej oraz Znaku Honorowego. Byłem prezesem Wydziału Ekonoimiczno - adrministracyjnego a następnie vice prezes Administracji Ogólnej Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności. W Warszawskim Towarzystwie Dobroczynności działał od 1826 r., Kurjer Warszawski no 55 z dnia 15/27 lutego 1857 r., s. 268; Kurjer Warszawski no 52 z dnia 12/24 lutego 1857 r., s. 274; Kurjer Warszawski no 196 z dnia 18/30 lipca 1857 r., s. 1069.

[6] Więcej na temat związania się spółki akcyjnej i powstania Zakładu Kąpielowego w Busku można przeczytać
w książce Ł. Kaszy, Buskie uzdrowisko w XIX wieku, 1776-1916, Busko-Zdrój 2016.

[7] Ł. Kasza, Buskie uzdrowisko w XIX wieku, 1776-1916, Busko-Zdrój 2013, s. 35.

[8] Rubli srebrnych.

[9] Ł. Kasza, Buskie uzdrowisko w XIX wieku…, s. 35.

[10] Tamże, s. 49-50.

[11] Zarządzenie takie stosowano w obawie przed przemytem. Powszechnie sądzono i wierzono w stereotyp, że Żydzi skłonni są w swej naturze do przewozu kontrabandy. Okolice Buska były w czasach Królestwa Polskiego terenem granicznym z Cesarstwem Austrowęgierskim.

[12] Pismo Rady Szczegółowej Opiekuńczej Szpitala św. Mikołaja w Busku do Jaśnie Wielmożnego Lubowidzkiego Prezesa Rady Głównej Opiekuńczej Zakładów Dobroczynnych z dnia 3/15 kwietnia 1844 roku, AGAD, RGOS, sygn. 2, k. 10.

[13] Ł. Kasza, Buskie uzdrowisko w XIX wieku…, s. 110.

[14] Raport o Głównych Działaniach Szpitala św. Mikołaja w Busku za rok 1845, APK, RGR, sygn. 10906, k. 158.

[15] Ł. Kasza, Buskie uzdrowisko w XIX wieku…, s. 121.

[16] Tamże, s. 121.

[17] Pismo Rady Szczegółowej Szpitala św. Mikołaja w Busku do Rady Głównej Opiekuńczej Zakładów Dobroczynnych z dnia 1/13 stycznia 1845 roku, AGAD, RGOS, sygn. 2, k. 23.

[18] Pismo Rady Szczegółowej Szpitala św. Mikołaja w Busku do Głównego Inspektora Służby Zdrowia w Królestwie z dnia 18 lipca 1846 roku, AGAD, RGOS, sygn. 2, k. 34.

[19] Ł. Kasza, Buskie uzdrowisko w XIX wieku…, s. 123.

[20] Wykaz zaległości przynależnych Szpitalowi św. Mikołaja w Busku, jako zwrot kosztów kuracyjnych pod koniec 1867 roku, AGAD, RGOS, sygn. 4, k. 5.

[21] Busk, Gazeta Kielecka 1894 r.

[22] Ł. Kasza, Buskie uzdrowisko w XIX wieku…, s. 158.

[23] Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, t. 1, Warszawa 1880, s. 478.

[24] Akta stanu cywilnego okręgu bożniczego w Busku 1886-1912, APK, zespół nr 2498, dawny zespół 23/399.

[25] Plan żydowskiego Domu Modlitewnego w Busku, APK, RGK, sygn.17655, k. 8.

[26] M. i K. Piechotkowie, Bóżnice drewniane, Warszawa 1957, s. 52.

[27] M. i K. Piechotkowie, Bóżnice drewniane,…s. 56.

[28] Tamże, s. 57.

[29] Wytwórnię cukierków miał M. Binansztok, wody sodowej L. Szenkier, drukarnię J. Tapioł, młyny:
J. Guzendhajt, A. Rozen, olejarnie: H. Herszkowicz, Sz. Kasza,

[30] Wykaz członków Zarządu Miasta i Rady miejskiej miasta Buska z 3 marca 1923 r., Archiwum Państwowe
w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 100/4093, k. 8.

[31] Zajście w Stopnicy, Gazeta Kielecka nr 61 z 14 marca 1919 r., s. 2.

[32] Zajścia w pow. buskim, Gazeta Kielecka nr 67 z 21 marca 1919 r., s. 2.